Może jeszcze tego nie wiesz, ale oprócz łechtaczki najwięcej zakończeń nerwowych w kobiecej geografii intymnej skupia się wokół wejścia do pochwy.

Ten nieduży obszar usiany jest jak najlepsza strefa erogenna, a jego stymulacja daje to, dokładnie to, czego oczekuje się od seksu z partnerem – uczucie wypełnienia i satysfakcjonujące doznania poczas penetracji.

Głęboko w pochwie, choć znajdują się ciekawe struktury znane doskonale sprawnym kochankom, nie ma zakończeń nerowowych i nie ma właściwie czucia.

Jeśli chcemy odczuwać silniej podczas penetracji musimy nie tylko ćwiczyć mięśnie dna miednicy, żeby wejście było dobrze zaciśnięte i pracowało wokół penisa lub gadżetu, ale również by poruszanie gadżetem w przód i w tył dawało nam orgazm przez niebezposrednią stymulację łechtaczki.

To dlatego taką popularnością cieszą się gadżety z żebrowaniami i wypustkami. One doskonale masują i rozmasowują wejście zapewniając kobietom rozkosz, a potem orgazmy. Żebrowany lub falisty gadżet po pierwsze stymuluje wejście do pochwy, po drugie doskonale masuje punkt G.

Oto produkty, które koniecznie powinnaś sprawdzić, jeśli lubisz stymulację wejscia do pochwy i punktu G:

Stronic Surf – nieziemskie pieszczoty punktu G

Patchy Paul – delikatny masaż

Semilino – nieduży, ale skuteczny

Kulki gejszy – do trenowania mięśni dna miednicy, żeby wejscie do pochwy dobrze działają!