Masz z pewnością ogarnięty już dość dokładnie sposób masturbacji, od kiedy odkryłaś jak używać łechtaczki. Starzeją się gwiazdy, w których się podkochujemy i które pomagają nam dochodzić, jednak ruch ręki pozostaje ten sam...

Czy jesteś gotowa, dowiedzieć się, co może dać Ci twoje ciało? Oto naszych 6 porad!

#1 Wypróbuj wibrator

Wibracje zapewniają wrażenia, jakich nie da się imitować ręcznie. Pieści też punkty, których nie możemy dosięgnąć dłońmi. (np. punkt G czy A)

#2 Rozwibruj tyłeczek

Naprawdę! Czy wiesz, że odbyt jest jednym z miejsc gdzie koncentruje się największa ilość zakończeń nerwowych? Nawilż silikonowy wibrator i pieść się na zewnątrz... zobaczysz co mamy na myśli!

#3 Używaj lubrykantu

Nawet jeśli sądzisz, że nie potrzebujesz. Przekonasz się, że im mokrzej, tym lepiej. Zawsze lepiej jest mieć lepszy seks!

#4 Łechtaczka i punkt G to duet nie do pobicia!

To dlatego tak wiele porad dotyczących sztuki miłosnej zawierają przynajmniej jedno z nich... Wybierz taki wibrator jak Miss Bi i sprawdź, jak to jest pieścić te miejsca jednocześnie!


#5 Dopieszczone wargi

Wargi sromowe kobiet nie otrzymują dość uwagi ze strony poradników czy podręczników ars amandi, a są źródłem ogromnej przyjemności! Chcesz spróbować czegoś, co rozbawi Twoją cipkę? Wypróbuj AMORINO z niezwykle fikuśną gumką, która rozpali Twoje wargi sromowe.


#6 Odkrywaj swój punkt A

Wszyscy mniej więcej wiedzą o punkcie G, o łechtaczce, ale punkt A dopiero zaczyna swoją karierę. Bezpośrednio by szyjce macicy, na przedniej ścianie pochwy znajduje się miejsce, które masowane posuwistym ruchem, przy pomocy odpowiednio wygiętego wibratora niesamowicie podnieca! Najlepiej użyć do tego dość długiego wibratora - Lady Bi lub Patchy Paul!