W czwartek 28 stycznia nakładem Wydawnictwa AGORA ukaże się książka Marty Niedźwieckiej i Hanny Rydlewskiej.

Z tej okazji Fun Factory zaprasza na przedpremierowe spotkanie z autorkami książki, które odbędzie się w środę 27 stycznia o godz. 19.00 w barze "Pies czy Suka" przy ul. Szpitalnej 8A w Warszawie. Rozmowę poprowadzi Karolina Sulej. W programie wieczoru - niespodzianki dla gości. Wstęp wolny.

Marka Fun Factory od zawsze wspierała koncept rozkoszowania się miłościa i zmysłowością oraz bliskością partnera. Jest to dla wszystkich naszych odbiorców temat ważny, z pewnością istotnie określający podejście do ciała, zmysłowości i seksualności...

 

Dlatego szczególnie dla gości spotkania przygotowaliśmy niespodziankę od siebie. Gorąco zapraszamy!

 


Slow sex

Uwolnij miłość

 Jak kochać się tak długo i intensywnie jak chcesz? Jak rozwiązać odwieczne seksualne problemy bez pigułek i stresu? Jak zmienić seksualną gimnastykę w erotyczną przygodę? Jak obudzić namiętność w długoletnim związku? Jak w czasach bez seksualnych tabu nie zachorować na seksualny przesyt połączony z brakiem satysfakcji?

 Czas, ciało, świadomość, uważność i rytuały – to pięć filarów, na których opiera się slow seks. Pierwsza polska publikacja, która go dotyczy, to wywiad dziennikarki Hanny Rydlewskiej z Martą Niedźwiecką, certyfikowaną sex coach pracującą z seksualnością i relacjami intymnymi. W pikantnej, momentami bardzo zabawnej rozmowie przeplatanej przepisami na erotyczne ćwiczenia Marta Niedźwiecka przemeblowuje świadomość swoich czytelników, wyprowadza ich z sypialni, gdzie panuje rutyna i zachęca do poszukiwań satysfakcjonującego, intensywnego i radosnego seksu.

 

To wyjątkowa książka o tym jak nawrócić się na seks. Nie za pomocą Tindera, ale duszy łączącej kochanków. Swobodnych, wrażliwych i spragnionych erotycznego zbawienia, nie tylko orgazmu. Bo gdzie dwóch albo troje w imię slow seksu, tam niekończąca się rozkosz i przyjemność lektury.

Manuela Gretkowska, pisarka

 


Tyle mitów narosło wokół ciała! Że grzeszne, brudne, ślepe w porywach... Tymczasem „ciało to ty”, to my. Dzięki niemu czujemy, cieszymy się, płaczemy. Ta książka nam je oddaje. Czytałam ją z wielką ulgą, bo dał mi w kość nieszczęsny dualizm – gorsze ciało, lepszy umysł. Pokazuje, jak się sobą cieszyć, jak się zatrzymać na chwilę i zachwycić. Jak szanować siebie i innych, przez ciało, dzięki ciału. Jak przywrócić z nim łączność, jak je rozumieć. Lektura obowiązkowa.


Grażyna Plebanek, pisarka

 

Książka Marty Niedźwieckiej i Hanny Rydlewskiej jest wspaniałym poradnikiem pozwalającym każdej zainteresowanej parze odzyskać zapał oraz nabyć nowe umiejętności w pielęgnowaniu swojej seksualności

Andrzej Depko, seksuolog